Siatkarki Piasta Szczecin przegrały w Goleniowie z Czarnymi Słupsk 0:3 w drugim meczu o utrzymanie w II lidze. Wczoraj szczecinianki wygrały 3:1.
O losach niedzielnego pojedynku zadecydował pierwszy set przegrany przez podopieczne trenerki Danuty Ciesińskiej
24:26 mimo prowadzenia 24:21.
Zdaniem siatkarki Piasta Jowity Jarosławskiej o porażce zadecydowała jednak przede wszystkim słaba psychika zawodniczek szczecińskiej drużyny. - Może było to spowodowane ciśnieniem meczu, który graliśmy u siebie. Muszę jednak przyznać, że siatkarki Czarnych zagrały dobry mecz szczególnie zagrywką - ocenia Jarosławska.
Po dwóch meczach w Goleniowie w rywalizacji siatkarek Piasta
Szczecin z Czarnymi Słupsk do trzech zwycięstw w play-out o utrzymanie II lidze jest remis 1:1. Kolejne spotkania tych drużyn odbędą się 23 i 24 marca w Słupsku. Ewentualny piąty pojedynek siatkarek rozegrany zostanie w Szczecinie.
24:26 mimo prowadzenia 24:21.
Zdaniem siatkarki Piasta Jowity Jarosławskiej o porażce zadecydowała jednak przede wszystkim słaba psychika zawodniczek szczecińskiej drużyny. - Może było to spowodowane ciśnieniem meczu, który graliśmy u siebie. Muszę jednak przyznać, że siatkarki Czarnych zagrały dobry mecz szczególnie zagrywką - ocenia Jarosławska.
Po dwóch meczach w Goleniowie w rywalizacji siatkarek Piasta
Szczecin z Czarnymi Słupsk do trzech zwycięstw w play-out o utrzymanie II lidze jest remis 1:1. Kolejne spotkania tych drużyn odbędą się 23 i 24 marca w Słupsku. Ewentualny piąty pojedynek siatkarek rozegrany zostanie w Szczecinie.

Radio Szczecin