Dwadzieścia aut weźmie dziś udział w zawodach auto crash, które odbędą się w Strachocinie pod Stargardem.
Organizatorzy zapowiadają, że zmagania samochodów będą bardzo widowiskowe. Dla tych, którzy przyjadą do Strachocina przygotowano szereg atrakcji. Będą konkursy z nagrodami, pokaz fajerwerków i dyskoteka do białego rana.
- Auto crash polega na tym, że jadą cztery samochody i nie ma żadnych zasad - mówi Marcin Woźnicki, organizator imprezy. – Przeciwnika można uderzyć albo wywrócić na dach. Liczy się to, żeby być pierwszym na mecie.
- W tym roku w Strachocinie będziemy mieli około 20 – 25 aut. Będzie głośno i interesująco – zapewnia Marcin Woźnicki.
Mariusz Ławniczak zapewnia, że organizatorzy imprezy zadbali o atrakcje dla osób w każdym wieku. – O północy czeka nas pokaz sztucznych ogni. Wcześniej będzie zmiana kół na czas, kawiarenka i loteria fantowa ze wspaniałymi nagrodami. Odbędzie się także pokaz starych aut. Chętni będą mogli też przejechać się limuzyną. Swoją obecność zapowiedzieli także wystawcy z branży samochodowej.
Początek zabawy o 16 na boisku szkolnym. Do Strachocina można dojechać również autobusami komunikacji miejskiej.
- Auto crash polega na tym, że jadą cztery samochody i nie ma żadnych zasad - mówi Marcin Woźnicki, organizator imprezy. – Przeciwnika można uderzyć albo wywrócić na dach. Liczy się to, żeby być pierwszym na mecie.
- W tym roku w Strachocinie będziemy mieli około 20 – 25 aut. Będzie głośno i interesująco – zapewnia Marcin Woźnicki.
Mariusz Ławniczak zapewnia, że organizatorzy imprezy zadbali o atrakcje dla osób w każdym wieku. – O północy czeka nas pokaz sztucznych ogni. Wcześniej będzie zmiana kół na czas, kawiarenka i loteria fantowa ze wspaniałymi nagrodami. Odbędzie się także pokaz starych aut. Chętni będą mogli też przejechać się limuzyną. Swoją obecność zapowiedzieli także wystawcy z branży samochodowej.
Początek zabawy o 16 na boisku szkolnym. Do Strachocina można dojechać również autobusami komunikacji miejskiej.

Radio Szczecin