Prezydent zapowiedział, że nie zrezygnuje ze swojego zwyczaju spotykania się z ludźmi przy okazji różnego rodzaju wydarzeń.
W ten sposób odniósł się do wczorajszego ataku w Łucku, gdzie młody mężczyzna rozbił mu jajko na marynarce. Bronisław Komorowski prosił dziennikarzy by nie nadawali temu zdarzeniu większego znaczenia i zapewnił, że nadal chce spotykać się i rozmawiać z mieszkańcami odwiedzanych przez niego miast.
- To czasami może rodzić jakieś małe nieprzyjemności ale mogę zaręczyć, że daje ogromną dozę satysfakcji na co dzień - powiedział prezydent.
Mężczyzna, który zaatakował Komorowskiego usłyszał zarzuty chuligaństwa.
- To czasami może rodzić jakieś małe nieprzyjemności ale mogę zaręczyć, że daje ogromną dozę satysfakcji na co dzień - powiedział prezydent.
Mężczyzna, który zaatakował Komorowskiego usłyszał zarzuty chuligaństwa.

Radio Szczecin