Trzęsienie ziemi o sile 5,1 st. w skali Richtera wystąpiło w nocy z piątku na sobotę w południowej Kalifornii w USA. Nie ma doniesień o ofiarach - podała policja.
Centrum wstrząsów znajdowało się 32 kilometry od centrum Los Angeles. Odczuwano je w czterech powiatach: od San Diego po Venturę.
Po wstrząsach doszło do niewielkich wycieków gazu i awarii sieci wodociągowej, a także lawiny. Zarejestrowano też co najmniej pięć lżejszych wstrząsów wtórnych.
Po wstrząsach doszło do niewielkich wycieków gazu i awarii sieci wodociągowej, a także lawiny. Zarejestrowano też co najmniej pięć lżejszych wstrząsów wtórnych.

Radio Szczecin