O północy rozpoczął się strajk pilotów niemieckiej Lufthansy. Największa linia lotnicza w Europie odwołała prawie cztery tysiące połączeń.
To jeden z największych protestów w historii przewoźnika. Z rozkładu wykreślono ponad 3800 połączeń. Wylecą tylko nieliczne samoloty, głównie na trasy międzykontynentalne.
Mimo licznych możliwości "przebukowania" biletów, szacuje się, że strajk pilotów pokrzyżuje plany ok. 425 tys. pasażerów Lufthansy.
Protest potrwa do piątku włącznie, ale jego skutki mogą być odczuwalne także w weekend. Materiał: CNN Newsource/x-news

Radio Szczecin