Policyjna obława na ulicach Krakowa. W czwartek nad ranem mundurowi próbowali zatrzymać złodzieja samochodu.
Kierowca na widok funkcjonariuszy gwałtownie ruszył i potrącił jednego z interweniujących policjantów.
- Funkcjonariusze przestrzelili opony skradzionego auta. Sprawca porzucił samochód dwie ulice dalej i uciekł - relacjonuje Mariusz Ciarka z KWP w Krakowie. - Wiemy z kim mamy do czynienia. Sprawca jest nam znany, więc jego zatrzymanie to kwestia czasu.
Ranny policjant trafił na obserwację do szpitala. Nic poważnego mu się nie stało - ma nogę w gipsie.
Za kradzież i napaść na funkcjonariusza grozi 10 lat więzienia. Materiał: TVN24/x-news
- Funkcjonariusze przestrzelili opony skradzionego auta. Sprawca porzucił samochód dwie ulice dalej i uciekł - relacjonuje Mariusz Ciarka z KWP w Krakowie. - Wiemy z kim mamy do czynienia. Sprawca jest nam znany, więc jego zatrzymanie to kwestia czasu.
Ranny policjant trafił na obserwację do szpitala. Nic poważnego mu się nie stało - ma nogę w gipsie.
Za kradzież i napaść na funkcjonariusza grozi 10 lat więzienia. Materiał: TVN24/x-news

Radio Szczecin