Rośnie liczba ofiar śmiertelnych katastrofy promu Sewol, który zatonął w środę w Cieśninie Koreańskiej.
Płetwonurkom udało się po raz pierwszy dostać do wnętrza wraku, z którego wydobyli 13 ciał.
Przez pierwsze dni po katastrofie, warunki pogodowe uniemożliwiały prowadzenie akcji. Liczba ofiar wzrosła teraz do 46.
Prom z prawie 500 osobami na pokładzie płynął na wyspę Czedżu. Większość pasażerów stanowili uczniowie i nauczyciele ze szkoły na przedmieściach Seulu. Zaledwie kilka kilometrów od celu jednostka niebezpiecznie przechyliła się i zaczęła tonąć. Z katastrofy uratowały się 174 osoby.
Przez pierwsze dni po katastrofie, warunki pogodowe uniemożliwiały prowadzenie akcji. Liczba ofiar wzrosła teraz do 46.
Prom z prawie 500 osobami na pokładzie płynął na wyspę Czedżu. Większość pasażerów stanowili uczniowie i nauczyciele ze szkoły na przedmieściach Seulu. Zaledwie kilka kilometrów od celu jednostka niebezpiecznie przechyliła się i zaczęła tonąć. Z katastrofy uratowały się 174 osoby.

Radio Szczecin