Zawaliło się blisko tysiąc metrów kwadratowych powierzchni. Konstrukcja spadła w nocy.
- Widziałam, że zawalił się strop na pierwszym piętrze - mówi kobieta, która przechodziła w tym czasie obok budynku.
- Tylko dlatego, że galeria była zamknięta, nikomu nic się nie stało - mówi dyrektor Centrum Handlowego Poznań City Center Norbert Fijałkowski. - Nie spodziewałem się, że pół roku po otwarciu, miesiąc po przejęciu i kupieniu tej galerii przez naszą firmę od poprzedniego właściciela dojdzie do takiego zdarzenia. Na szczęście to wydarzyło się w nocy. Oprócz strat materialnych nikomu nic się nie stało.
- Przyczyny mogą być dwie - mówi powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, Paweł Łukaszewski. - Około tysiąca metrów kwadratowych to powierzchnia stropu podwieszonego, bo to nie jest element konstrukcyjny. Przyczyną mogła być źle przymocowana podsufitka do elementów konstrukcyjnych dachu albo nadmiernie obciążona.
Przyczyny wyjaśniają eksperci. Centrum handlowe jest zamknięte do odwołania.
TVN24/x-news
- Tylko dlatego, że galeria była zamknięta, nikomu nic się nie stało - mówi dyrektor Centrum Handlowego Poznań City Center Norbert Fijałkowski. - Nie spodziewałem się, że pół roku po otwarciu, miesiąc po przejęciu i kupieniu tej galerii przez naszą firmę od poprzedniego właściciela dojdzie do takiego zdarzenia. Na szczęście to wydarzyło się w nocy. Oprócz strat materialnych nikomu nic się nie stało.
- Przyczyny mogą być dwie - mówi powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, Paweł Łukaszewski. - Około tysiąca metrów kwadratowych to powierzchnia stropu podwieszonego, bo to nie jest element konstrukcyjny. Przyczyną mogła być źle przymocowana podsufitka do elementów konstrukcyjnych dachu albo nadmiernie obciążona.
Przyczyny wyjaśniają eksperci. Centrum handlowe jest zamknięte do odwołania.
TVN24/x-news

Radio Szczecin