W kolejnej odsłonie legendarnej sagi pojawi się cały szereg postaci znany z oryginalnej trylogii. Na ekranie fani cyklu zobaczą również symbol ambitnego kina - Maxa von Sydowa.
Podczas specjalnej konferencji prasowej twórcy filmu potwierdzili, że z ciemną stroną mocy ponownie walczyć będzie przemytnik - Han Solo, czyli Harrison Ford. Nie zabraknie także Luke'a Skywalkera - w tej roli Mark Hamill, a także robotów R2D2 i C3PO oraz Chewbacci.
W scenariuszu zaplanowano także miejsca dla postaci, których jeszcze w Gwiezdnych Wojnach nie było. O nich na razie jednak nic nie wiadomo. Największą niespodzianką jest jednak umieszczenie na liście płac Maxa von Sydowa znanego przede wszystkim ze współpracy ze szwedzkim reżyserem Ingmarem Bergmanem, a także ról Jezusa w filmie "Opowieść wszech czasów" i "Egzorcyście". Wystąpił również w jednym z filmów o Bondzie jako czarny charakter - Ernst Stavro Blofeld. Fabuła "Gwiezdnych Wojen" nadal owiana jest tajemnicą. Premiera filmu odbędzie się pod koniec przyszłego roku.
W scenariuszu zaplanowano także miejsca dla postaci, których jeszcze w Gwiezdnych Wojnach nie było. O nich na razie jednak nic nie wiadomo. Największą niespodzianką jest jednak umieszczenie na liście płac Maxa von Sydowa znanego przede wszystkim ze współpracy ze szwedzkim reżyserem Ingmarem Bergmanem, a także ról Jezusa w filmie "Opowieść wszech czasów" i "Egzorcyście". Wystąpił również w jednym z filmów o Bondzie jako czarny charakter - Ernst Stavro Blofeld. Fabuła "Gwiezdnych Wojen" nadal owiana jest tajemnicą. Premiera filmu odbędzie się pod koniec przyszłego roku.

Radio Szczecin