Podtopienia, zalane drogi, zerwane mosty, powalone drzewa - z tym wszystkim od dwóch dni zmagają się setki mieszkańców południowej Polski.
Trudna sytuacja wciąż panuje w województwach: świętokrzyskim i podkarpackim. Nieco spokojniej jest już w województwach małopolskim, śląskim i lubelskim.
W Małopolsce pogoda stabilizuje się. Opady deszczu mają się zmniejszać. Choć w Krakowie zalało bulwary nadwiślańskie.
Na Podkarpaciu alarm powodziowy nadal obowiązuje w ośmiu powiatach. Dotychczas zalane zostały 122 budynki i 40 km dróg.
W nocy nad południową częścią województwa lubelskiego przeszła potężna nawałnica. Gwałtowny deszcz połączony z gradem spowodował miejscowe podtopienia i spore straty w uprawach. Najbardziej ucierpiał powiat janowski, gdzie przez drogę przelewała się woda.
Blisko 500 razy interweniowali minionej doby strażacy w województwie śląskim. Nadal w wielu miejscach poziom wód przekracza stan alarmowy.
W Małopolsce pogoda stabilizuje się. Opady deszczu mają się zmniejszać. Choć w Krakowie zalało bulwary nadwiślańskie.
Na Podkarpaciu alarm powodziowy nadal obowiązuje w ośmiu powiatach. Dotychczas zalane zostały 122 budynki i 40 km dróg.
W nocy nad południową częścią województwa lubelskiego przeszła potężna nawałnica. Gwałtowny deszcz połączony z gradem spowodował miejscowe podtopienia i spore straty w uprawach. Najbardziej ucierpiał powiat janowski, gdzie przez drogę przelewała się woda.
Blisko 500 razy interweniowali minionej doby strażacy w województwie śląskim. Nadal w wielu miejscach poziom wód przekracza stan alarmowy.

Radio Szczecin