Trwają przygotowania do ewentualnej ewakuacji starszych i dzieci z kilku wsi na Lubelszczyźnie. Chodzi o dwa tysiące osób. Zdecydował o tym wójt gminy Łaziska Zygmunt Pyć. To dlatego, że jest ryzyko powodzi, a wg wójta wcześniejsza ewakuacja części ludzi pozwoli na szybszą reakcję, gdyby faktycznie woda zalała te tereny.
Już w nocy swoje podtopione domy musieli opuścić mieszkańcy Tarnogóry. Wisła przekroczyła także stan alarmowy w Annopolu.
Wg meteorologów poziom wody będzie o 70 centymetrów niższy niż w 2010 roku, kiedy Polskę nawiedziła wielka powódź.
Woda zalała pola i łąki w okolicach Sandomierza w Świętokrzyskiem. Od rana Wisła płynie tam metr powyżej stan alarmowego. Alarm powodziowy obowiązuje w dwóch powiatach i siedmiu gminach województwa - podaje TVN24.
Wg Centrum Zarządzania Kryzysowego w kulminacyjnym momencie - wieczorem lub w nocy - stan wody prawdopodobnie osiągnie 775 cm - to znacznie mniej niż podczas powodzi cztery lata temu. Od środy strażacy umacniają wały.
Z kolei na Podkarpaciu sytuacja stabilizuje się, trwa szacowanie strat.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapewnia, że nie ma bezpośredniego zagrożenia powodzią. Bezpiecznie, mimo ulewnego od soboty deszczu, możemy się czuć także w Zachodniopomorskiem.
TVN24/x-news
Wg meteorologów poziom wody będzie o 70 centymetrów niższy niż w 2010 roku, kiedy Polskę nawiedziła wielka powódź.
Woda zalała pola i łąki w okolicach Sandomierza w Świętokrzyskiem. Od rana Wisła płynie tam metr powyżej stan alarmowego. Alarm powodziowy obowiązuje w dwóch powiatach i siedmiu gminach województwa - podaje TVN24.
Wg Centrum Zarządzania Kryzysowego w kulminacyjnym momencie - wieczorem lub w nocy - stan wody prawdopodobnie osiągnie 775 cm - to znacznie mniej niż podczas powodzi cztery lata temu. Od środy strażacy umacniają wały.
Z kolei na Podkarpaciu sytuacja stabilizuje się, trwa szacowanie strat.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapewnia, że nie ma bezpośredniego zagrożenia powodzią. Bezpiecznie, mimo ulewnego od soboty deszczu, możemy się czuć także w Zachodniopomorskiem.
TVN24/x-news

Radio Szczecin