23 osoby oskarżone o zakłócanie wykładu profesora Zygmunta Baumana usłyszało w poniedziałek wyroki - pisze Gazeta Wyborcza.
W czerwcu ubiegłego roku, prawie stu członków i sympatyków Narodowego Odrodzenia Polski oraz kiboli Śląska wdarło się na salę Uniwersytetu Wrocławskiego i wulgarnie wyzywało naukowca. Interweniowali policyjny antyterroryści, którzy wyprowadzili mężczyzn z auli.
Sprawcy nie przyznali się do zarzucanych czynów. Sąd skazał ich na kilkadziesiąt dni aresztu i grzywny do pięciu tysięcy złotych. Wyrok nie jest prawomocny a narodowcy zapowiadają apelację.
W poniedziałek przed gmachem, w którym toczyła się rozprawa manifestowało 20 osób. Mieli transparenty z napisami "Dość promowania stalinowskich zbrodniarzy we Wrocławiu". Krzyczeli: "Norymberga dla komuny".
Profesor Zygmunt Bauman jest eseistą, socjologiem i filozofem. Od 1944 roku był oficerem politycznym w Ludowym Wojsku Polskim. W tym samym roku podpisał zobowiązanie do współpracy jako agent-informator Informacji Wojskowej o pseudonimie „Semjon".
Od 1945 roku Bauman był funkcjonariuszem Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Został odznaczony Krzyżem Walecznych za "walkę z bandami", czyli żołnierzami polskiego podziemia niepodległościowego.
Po zajściach na wykładzie Bauman zrezygnował z doktoratu honoris causa Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu.
Sprawcy nie przyznali się do zarzucanych czynów. Sąd skazał ich na kilkadziesiąt dni aresztu i grzywny do pięciu tysięcy złotych. Wyrok nie jest prawomocny a narodowcy zapowiadają apelację.
W poniedziałek przed gmachem, w którym toczyła się rozprawa manifestowało 20 osób. Mieli transparenty z napisami "Dość promowania stalinowskich zbrodniarzy we Wrocławiu". Krzyczeli: "Norymberga dla komuny".
Profesor Zygmunt Bauman jest eseistą, socjologiem i filozofem. Od 1944 roku był oficerem politycznym w Ludowym Wojsku Polskim. W tym samym roku podpisał zobowiązanie do współpracy jako agent-informator Informacji Wojskowej o pseudonimie „Semjon".
Od 1945 roku Bauman był funkcjonariuszem Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Został odznaczony Krzyżem Walecznych za "walkę z bandami", czyli żołnierzami polskiego podziemia niepodległościowego.
Po zajściach na wykładzie Bauman zrezygnował z doktoratu honoris causa Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu.

Radio Szczecin