Amerykański miliarder Lewis Katz i 6 innych osób zginęło w tragedii lotniczej w Stanach Zjednoczonych. Tuż po starcie prywatny odrzutowiec spadł na ziemię.
Maszyna z nieznanych na razie powodów spadła zaraz po starcie z lotniska w Bostonie. Nikt nie ocalał. Badaniem przyczyn katastrofy zajmie się Amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu. Na pokładzie odrzutowca znajdował się bardzo wpływowy biznesmen i filantrop z Filadelfii Lewis Katz. W przeszłości był on między innymi właścicielem klubu NBA New Jersey Nets, a następnie NHL New Jersey Devils oraz pozostawał udziałowcem jednego z najbardziej znanych bejsbolowych zespołów New York Yankees.
Kilka dni temu Katz zainwestował w jeden z głównych dzienników wychodzących w Filadelfii. Miliarder stał się właścicielem większości akcji. Znany był ze swojej działalności charytatywnej. Nie szczędził pieniędzy na akcje dobroczynne, fundacje, finansowo wpierał również szkoły.
Kilka dni temu Katz zainwestował w jeden z głównych dzienników wychodzących w Filadelfii. Miliarder stał się właścicielem większości akcji. Znany był ze swojej działalności charytatywnej. Nie szczędził pieniędzy na akcje dobroczynne, fundacje, finansowo wpierał również szkoły.

Radio Szczecin