Rzecznik Praw Dziecka chce zaostrzenia przepisów dotyczących rodzin zastępczych. To reakcja na wydarzenia z Łęczycy w Łódzkiem. Dzieci w rodzinie zastępczej były tam bite i molestowane seksualnie.
Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak proponuje dodatkowe badania psychiatryczne dla osób, które chcą zostać rodzicami zastępczymi, więcej szkoleń i weryfikację kwalifikacji co dwa lata.
Część jego propozycji została już uwzględniona w poselskim projekcie ustawy, który w piątek został złożony w Sejmie.
Posłanka PO z województwa zachodniopomorskiego, Magdalena Kochan, która jest współautorką projektu zaznacza jednak, że nie ma mowy o drastycznych zmianach.
- W Polsce mamy kilkanaście tysięcy rodzin zastępczych. Przypadek z Łęczycy jest drugim takim w kraju. Nie ma potrzeby zmian przepisów w tym względzie, bo prawo jest dobre. Gorzej jest z jego wykonaniem - mówi Kochan.
Posłanka dodała, że najważniejsze jest wzmocnienie nadzoru, usprawnienie procedur i weryfikacja na etapie przystąpienia do rodzicielstwa zastępczego.
Sprawa w Łęczycy wyszła na jaw pod koniec maja. 59-letni mężczyzna, jego o pięć lat młodsza żona oraz ich 20-letnia córka są podejrzani o znęcanie się nad pięciorgiem podopiecznych w wieku od 8 do 13 lat.
Mężczyźnie i jego córce zarzucono także wykorzystywanie seksualne dzieci. Wszyscy zostali aresztowani.
Część jego propozycji została już uwzględniona w poselskim projekcie ustawy, który w piątek został złożony w Sejmie.
Posłanka PO z województwa zachodniopomorskiego, Magdalena Kochan, która jest współautorką projektu zaznacza jednak, że nie ma mowy o drastycznych zmianach.
- W Polsce mamy kilkanaście tysięcy rodzin zastępczych. Przypadek z Łęczycy jest drugim takim w kraju. Nie ma potrzeby zmian przepisów w tym względzie, bo prawo jest dobre. Gorzej jest z jego wykonaniem - mówi Kochan.
Posłanka dodała, że najważniejsze jest wzmocnienie nadzoru, usprawnienie procedur i weryfikacja na etapie przystąpienia do rodzicielstwa zastępczego.
Sprawa w Łęczycy wyszła na jaw pod koniec maja. 59-letni mężczyzna, jego o pięć lat młodsza żona oraz ich 20-letnia córka są podejrzani o znęcanie się nad pięciorgiem podopiecznych w wieku od 8 do 13 lat.
Mężczyźnie i jego córce zarzucono także wykorzystywanie seksualne dzieci. Wszyscy zostali aresztowani.

Radio Szczecin