Znany między innymi z ról w "Pani Doubtfire" i "Piotrusia Pana" w "Hooku" Stevena Spielberga - amerykański aktor Robin Williams - nie żyje. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo. Miał 63 lata.
Aktor urodził się w 1951 roku w Chicago. Był znakomitym artystą zarówno na deskach teatralnych, w filmach jak i w serialach telewizyjnych. Czarował publiczność również jako komik. Kilka jego ról na zawsze zapisało się w historii kina. Jedną z nich odegrał jako prezenter radiowy w "Good Morning Veitnam".
Robina Williamsa zapamiętamy również ze "Stowarzyszenia umarłych poetów" czy "Klatki dla Ptaków". W 1997 roku otrzymał Oskara za drugoplanową rolę w dramacie "Buntownik z Wyboru". Od lat walczył z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków oraz głęboką depresją. W ubiegłym miesiącu podjął specjalistyczne leczenie w klinice w Minnesocie. Robina Williamsa znaleziono martwego w jego domu w Karolinie Północnej.
Robina Williamsa zapamiętamy również ze "Stowarzyszenia umarłych poetów" czy "Klatki dla Ptaków". W 1997 roku otrzymał Oskara za drugoplanową rolę w dramacie "Buntownik z Wyboru". Od lat walczył z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków oraz głęboką depresją. W ubiegłym miesiącu podjął specjalistyczne leczenie w klinice w Minnesocie. Robina Williamsa znaleziono martwego w jego domu w Karolinie Północnej.

Radio Szczecin