Dzień Zaduszny celebrują Polacy mieszkający w Stanach Zjednoczonych. W polonijnych parafiach odprawiane są msze za zmarłych. Polonusi wspominają na Wypominkach tych, którzy odeszli.
W Chicago nasi rodacy zapalają m.in. pamiątkowe znicze pod Pomnikiem Katyńskim na największym polskim cmentarzu w USA pod wezwaniem świętego Wojciecha. To szczególnie ważny dzień dla polskiej emigracji, która na stałe osiadła w Stanach Zjednoczonych.
- Mam tradycję, że zapalam dużo zniczy w różnych miejscach, ponieważ moja mama nie jest tu pochowana. Co roku jeździmy po cmentarzach, byliśmy zapalić znicze dla ofiar Katynia i Smoleńska, za polskich żołnierzy poległych w II wojnie światowej - mówi Polka mieszkająca za oceanem.
W Stanach Zjednoczonych na nekropoliach, ze względu na zaostrzone przepisy pożarowe, nie można zapalać zniczy na grobach.
- Mam tradycję, że zapalam dużo zniczy w różnych miejscach, ponieważ moja mama nie jest tu pochowana. Co roku jeździmy po cmentarzach, byliśmy zapalić znicze dla ofiar Katynia i Smoleńska, za polskich żołnierzy poległych w II wojnie światowej - mówi Polka mieszkająca za oceanem.
W Stanach Zjednoczonych na nekropoliach, ze względu na zaostrzone przepisy pożarowe, nie można zapalać zniczy na grobach.

Radio Szczecin