Według prognoz będzie ona równie ostra jak ta ostatnia, która należała do najzimniejszych w historii USA.
W Chicago już pod koniec października spadł pierwszy śnieg. Ostatni raz o tej porze roku taką sytuację zanotowano blisko dwie dekady temu.
Teraz mroźny front atmosferyczny znad Kanady zaatakuje północno środkowe stany USA. Temperatura gwałtownie obniży się o kilkanaście kresek i wynosić będzie średnio minus 10 stopni Celsjusza. Zdaniem synoptyków to nienormalna sytuacja, gdyż duże opady śniegu wystąpią m.in. w Wisconsin i Minnesocie, a tam na drzewach są jeszcze zielone liście.
Miejscami spadnie ponad 20 centymetrów białego puchu, dlatego już zapowiadane są utrudnienia i opóźnienia w ruchu lotniczym. Ze względu na lód, który pokryje drogi i stanie się niebezpieczny dla kierowców, wprowadzony może również zostać ograniczony stan wyjątkowy. W wielu miejscach doprowadzi to do paraliżu.
Teraz mroźny front atmosferyczny znad Kanady zaatakuje północno środkowe stany USA. Temperatura gwałtownie obniży się o kilkanaście kresek i wynosić będzie średnio minus 10 stopni Celsjusza. Zdaniem synoptyków to nienormalna sytuacja, gdyż duże opady śniegu wystąpią m.in. w Wisconsin i Minnesocie, a tam na drzewach są jeszcze zielone liście.
Miejscami spadnie ponad 20 centymetrów białego puchu, dlatego już zapowiadane są utrudnienia i opóźnienia w ruchu lotniczym. Ze względu na lód, który pokryje drogi i stanie się niebezpieczny dla kierowców, wprowadzony może również zostać ograniczony stan wyjątkowy. W wielu miejscach doprowadzi to do paraliżu.

Radio Szczecin