W czasie wigilijnej nocy w Charkowie doszło do eksplozji w sklepie należącym do aktywisty i wolontariusza organizacji "Obywatelska warta Ukrainy".
W wyniku podłożenia w sklepie ładunku wybuchowego nikt nie ucierpiał, ale pomieszczenia zostały w znacznym stopniu zniszczone - informuje portal wp.pl.
Właściciel sklepu, Wiaczesław Duda, jest znanym w Charkowie proukraińskim aktywistą, zaangażowanym we wspieranie wyposażeniem żołnierskim sił ukraińskich walczących w Donbasie.
W tej samej okolicy doszło na początku listopada do podobnej eksplozji w pubie znanym jako miejsce spotkań proukraińskich działaczy. Rannych zostało wówczas 13 osób, w tym dwie ciężko.
Właściciel sklepu, Wiaczesław Duda, jest znanym w Charkowie proukraińskim aktywistą, zaangażowanym we wspieranie wyposażeniem żołnierskim sił ukraińskich walczących w Donbasie.
W tej samej okolicy doszło na początku listopada do podobnej eksplozji w pubie znanym jako miejsce spotkań proukraińskich działaczy. Rannych zostało wówczas 13 osób, w tym dwie ciężko.

Radio Szczecin