25-lecie polskiej wolności, a z drugiej strony kompromitacja Państwowej Komisji Wyborczej, awans byłego szefa rządu, wcześniej afera podsłuchowa, kanonizacja papieża Polaka i śmierć autora stanu wojennego - generała Jaruzelskiego - m.in. to wydarzyło się w Polsce w 2014 roku.
W tym roku obchodziliśmy 25. rocznicę obrad Okrągłego Stołu i wyborów kontraktowych, które złamały monopol komunistów na władzę. Paradoksalnie tegoroczne, listopadowe wybory samorządowe były porażką systemu wyborczego. Zepsuł się elektroniczny program do zliczania głosów, dlatego na wyniki czekaliśmy kilka dni. W dodatku, prawdopodobnie z powodu nieczytelnych kart, blisko jedna piąta głosów była nieważna. Opozycja mówiła wtedy o kompromitacji państwa, o upadku demokracji.
Podobne komentarze słyszeliśmy w połowie roku, gdy tygodnik WPROST ujawnił aferę podsłuchową. Gazeta opublikowała m.in. rozmowę ówczesnego ministra spraw wewnętrznych i prezesa NBP. Bartłomiej Sienkiewicz oraz Marek Belka dyskutowali o pomocy banku dla państwa, w zamian za dymisję szefa resortu finansów. Z tzw. taśm prawdy Polacy zapamiętają słowa Sienkiewicza, że państwo polskie istnieje teoretycznie, a spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe to "ch.., d.. i kamieni kupa".
Ale Polacy mieli też powody do radości. Doczekaliśmy się kanonizacji papieża Jana Pawła II. Świętował również Donald Tusk, który został szefem Rady Europejskiej. Na stanowisku premiera zastąpiła go była marszałkini Sejmu - Ewa Kopacz.
Podobne komentarze słyszeliśmy w połowie roku, gdy tygodnik WPROST ujawnił aferę podsłuchową. Gazeta opublikowała m.in. rozmowę ówczesnego ministra spraw wewnętrznych i prezesa NBP. Bartłomiej Sienkiewicz oraz Marek Belka dyskutowali o pomocy banku dla państwa, w zamian za dymisję szefa resortu finansów. Z tzw. taśm prawdy Polacy zapamiętają słowa Sienkiewicza, że państwo polskie istnieje teoretycznie, a spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe to "ch.., d.. i kamieni kupa".
Ale Polacy mieli też powody do radości. Doczekaliśmy się kanonizacji papieża Jana Pawła II. Świętował również Donald Tusk, który został szefem Rady Europejskiej. Na stanowisku premiera zastąpiła go była marszałkini Sejmu - Ewa Kopacz.

Radio Szczecin