Siedmioosobowa rodzina uratowana przez polsko-filipińską załogę chemikaliowca "Nordic Aki". Jak informuje portalmorski.pl, grupa czterech mężczyzn i trzech kobiet dryfowała na prowizorycznej styropianowej tratwie w Kanale Jukatan, między Kubą a Meksykiem.
Oficer wachtowy zauważył dryfujący przedmiot o godz. 21 czasu polskiego. Natychmiast powiadomił kapitana.
Jak się okazało, kilku desek i płachty styropianu kurczowo trzymało się siedem przemoczonych, wyziębionych i skrajnie zmęczonych osób.
Podjęcie uchodźców trwało ponad dwie godziny, ponieważ akcję utrudniał silny wiatr i wysokie fale.
Załoga była w stałym kontakcie z Medical Assistance Polska, dzięki temu marynarze udzielili uchodźcom fachowej pomocy.
Kubańska rodzina dryfowała na kawałku styropianu przez osiem dni. Po uratowaniu przez załogę statku, została przekazana meksykańskiej straży przybrzeżnej.
Jak się okazało, kilku desek i płachty styropianu kurczowo trzymało się siedem przemoczonych, wyziębionych i skrajnie zmęczonych osób.
Podjęcie uchodźców trwało ponad dwie godziny, ponieważ akcję utrudniał silny wiatr i wysokie fale.
Załoga była w stałym kontakcie z Medical Assistance Polska, dzięki temu marynarze udzielili uchodźcom fachowej pomocy.
Kubańska rodzina dryfowała na kawałku styropianu przez osiem dni. Po uratowaniu przez załogę statku, została przekazana meksykańskiej straży przybrzeżnej.

Radio Szczecin