Nie ma powodów, aby tworzyć klimat bezpośredniego zagrożenia Polski - mówi prezydent po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Bronisław Komorowski zaapelował o "zachowanie umiaru w formułowaniu radykalnych sądów".
Odniósł się w ten sposób do słów byłego szefa MON, Romualda Szeremetiewa, który stwierdził, że "Rosja musi zaatakować Polskę, jeśli chce odbudować imperium, a mówi wyraźnie, że chce". Prezydent studzi emocje i powtórzył, że nie ma teraz żadnego zagrożenia bezpieczeństwa narodowego.
Materiał: TVN24/x-news
Głównymi tematami posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego były przygotowania do przyszłorocznego szczytu NATO w Warszawie i sytuacja na Ukrainie. W środę separatyści zajęli Debalcewe - miasto lezące na drodze łączącej Donieck i Ługiańsk, stolice samozwańczych republik.
Materiał: TVN24/x-news
Głównymi tematami posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego były przygotowania do przyszłorocznego szczytu NATO w Warszawie i sytuacja na Ukrainie. W środę separatyści zajęli Debalcewe - miasto lezące na drodze łączącej Donieck i Ługiańsk, stolice samozwańczych republik.

Radio Szczecin