18 zakładników przetrzymywanych z sklepie w Villeneuve-la-Garenne pod Paryżem jest już na wolności. Nikomu nic się nie stało - teraz antyterroryści poszukują napastników.
Francuskie media nie podają, czy klienci sklepu zostali uwolnieni przez policję, czy też bandyci wypuścili ich po czterech godzinach z własnej woli. Według oświadczenia mundurowych - nie był to zamach terrorystyczny, a napad rabunkowy.

Radio Szczecin