Do 24-godzinnego strajku generalnego namawiają organizacje związkowe. To reakcja na zawarte w Brukseli porozumienie w sprawie warunków udzielenia kolejnej pożyczki Eurolandu dla Aten.
Grecki parlament ma czas do środy. W tym czasie musi przegłosować pakiet radykalnych reform finansowych i przyjąć porozumienie zawarte w Brukseli. Stawką jest wart ponad 80 miliardów euro nowy program pomocowy.
Równocześnie coraz więcej greckich organizacji związkowych namawia do 24-godzinnego strajku. Grecy mają wyjść na ulicę właśnie w środę.
Czują się oszukani. W referendum większość odrzuciła plan reform dyktowanych przez Unię. Teraz te reformy będzie musiał wdrożyć rząd Aleksisa Ciprasa.
Równocześnie coraz więcej greckich organizacji związkowych namawia do 24-godzinnego strajku. Grecy mają wyjść na ulicę właśnie w środę.
Czują się oszukani. W referendum większość odrzuciła plan reform dyktowanych przez Unię. Teraz te reformy będzie musiał wdrożyć rząd Aleksisa Ciprasa.

Radio Szczecin