Niech krzyczą i wytykają błędy premierowi i ministrom. Na tym polega wolność - mówiła premier Ewa Kopacz o poniedziałkowych demonstracjach jej przeciwników.
Po poniedziałkowym spotkaniu Ewy Kopacz we wrocławskim teatrze budynek otoczyli pikietujący. We wtorek premier demonstracje nazwała "czymś naturalnym i wpisanym w demokrację".
- Ci ludzie powinni zrozumieć jedną rzecz, że żyją w wolnym kraju. Jeśli ci ludzie dziś mogą przyjść i mówiąc kolokwialnie nakrzyczeć na premiera, na ministrów, to ja ponad wszystko cenię sobie wolność i mówię niech krzyczą i niech wytykają premierowi i ministrom - stwierdziła Kopacz.
TVN24/x-news
Demonstranci zarzucali premier kłamstwa podczas ośmiu lat rządów. - Co tam robiłaś w Moskwie, kłamczucho? Złodzieje, złodzieje, złodzieje - skandowali manifestanci.
TVN24/x-news
Ewa Kopacz gościła na wyjazdowym posiedzeniu rządu we Wrocławiu. To trzecia taka narada, poprzednie odbywały się w Katowicach i Łodzi. O tym, że podobną wizytę premier złoży na Pomorzu Zachodnim zapewniała w Radiu Szczecin trzy tygodnie temu marszałek Sejmu, Małgorzata Kidawa-Błońska.
- Ci ludzie powinni zrozumieć jedną rzecz, że żyją w wolnym kraju. Jeśli ci ludzie dziś mogą przyjść i mówiąc kolokwialnie nakrzyczeć na premiera, na ministrów, to ja ponad wszystko cenię sobie wolność i mówię niech krzyczą i niech wytykają premierowi i ministrom - stwierdziła Kopacz.
TVN24/x-news
Demonstranci zarzucali premier kłamstwa podczas ośmiu lat rządów. - Co tam robiłaś w Moskwie, kłamczucho? Złodzieje, złodzieje, złodzieje - skandowali manifestanci.
TVN24/x-news
Ewa Kopacz gościła na wyjazdowym posiedzeniu rządu we Wrocławiu. To trzecia taka narada, poprzednie odbywały się w Katowicach i Łodzi. O tym, że podobną wizytę premier złoży na Pomorzu Zachodnim zapewniała w Radiu Szczecin trzy tygodnie temu marszałek Sejmu, Małgorzata Kidawa-Błońska.

Radio Szczecin