Znanych jest więcej szczegółów ataków bombowych, które w weekend zostały przeprowadzone w Nowym Jorku oraz w New Jersey.
- Poszukiwania podejrzanego zakończyły się sukcesem. Chcieliśmy szczególnie podziękować naszym kolegom z New Jersey za odwagę i poświęcenie w zatrzymaniu przestępcy. Przy aresztowaniu podejrzanego obrażenia, w wyniku strzelaniny, odniósł zarówno on, jak i dwoje funkcjonariuszy - mówił O'Neal.
Ahmad Khan Rahami był naturalizowanym obywatelem Stanów Zjednoczonych. Pochodzi z Afganistanu. Na jego temat w mediach wypowiedziała się matka jego córki. Kobieta nie chciała podać swoich dokładnych personaliów. Podejrzanego opisała jako złego ojca, niepłacącego alimentów na córkę, który często szydził z amerykańskiej kultury. Podkreślała, że Rahami nie lubił kraju, w którym mieszka, nienawidził gejów i często podróżował do swojej ojczyzny, czyli Afganistanu.
Władze wciąż badają czy zatrzymany miał powiązania z którąś z terrorystycznych grup. Na razie nie ma na to dostatecznych dowodów.
Do dwóch eksplozji doszło w weekend. Na Manhattanie oraz w sąsiednim stanie New Jersey wybuchły bomby domowej roboty. W wyniku eksplozji w Nowym Jorku rannych zostało 29 osób, w tym jedna ciężko. W New Jersey nikt nie odniósł obrażeń.
Materiał: STORYFUL/x-news

Radio Szczecin
