Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Policja szuka sprawcy potrącenia. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Policja szuka sprawcy potrącenia. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Poseł PiS Jacek Sasin uważa, że policja musi chronić przed bezprawnymi działaniami wszystkich polityków, niezależnie od ich barw partyjnych. W ten sposób polityk PiS odniósł się do oskarżeń Nowoczesnej, która utrzymuje, że w trakcie niedawnych protestów policja inwigilowała lidera partii Ryszarda Petru i członków organizacji Obywatele RP.
Według posła Nowoczesnej Adam Szłapki, za inwigilacją opozycji stoi szef MSWiA Mariusz Błaszczak i kierownictwo PiS. Jacek Sasin odrzuca te oskarżenia.

- Gdyby się okazało, że szef Nowoczesnej byłby w sytuacji w jakiej znajdowali się pod Sejmem posłowie PiS, kiedy byli fizycznie atakowani przez manifestantów i gdyby policja nie interweniowała i nie chroniłaby jego bezpieczeństwa, to wtedy mógłby mieć słuszną pretensję, że takie działania nie są podejmowane - argumentował Sasin.

Jacek Sasin przekonywał, że napięta sytuacja polityczna ostatnich dni tłumaczyła zwiększoną obecność policji wokół parlamentu.

- Niestety, sytuacja, którą mamy nie została wywołana przez większość parlamentarną. Policja musi chronić polityków obu stron politycznego sporu przed bezprawnymi działaniami, dla mnie to oczywiste i normalne - podkreślił Jacek Sasin.

Stołeczna policja twierdzi, że jedynie zabezpieczała posłów wychodzących z parlamentu.

- Policjanci, którzy dbali o bezpieczeństwo posła, który udawał się na ulicę Nowy Świat, w momencie kiedy dotarł on do siedziby swojej partii, zgłosili, że jest on już na miejscu i zapytali, czy mogą wracać pod Sejm - mówił w czwartek o sytuacji dotyczącej Ryszarda Petru aspirant sztabowy Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.

W złożonym dziś zawiadomieniu do prokuratury Nowoczesna wnosi między innymi o ustalenie osób zaangażowanych w prowadzenie obserwacji, wydających polecenia, a także "bezpośrednio i pośrednio" nadzorujących całą procedurę. Ugrupowanie Ryszarda Petru chce także przesłuchania swojego lidera w charakterze świadka i nadania mu statusu pokrzywdzonego. Ponadto Nowoczesna wnosi o zabezpieczenie monitoringu z czasu i miejsc, w których miało dojść do obserwacji Ryszarda Petru.
- Gdyby się okazało, że szef Nowoczesnej byłby w sytuacji w jakiej znajdowali się pod Sejmem posłowie PiS, kiedy byli fizycznie atakowani przez manifestantów i gdyby policja nie interweniowała i nie chroniłaby jego bezpieczeństwa, to wtedy mógłby mieć słu
- Niestety, sytuacja, którą mamy nie została wywołana przez większość parlamentarną. Policja musi chronić polityków obu stron politycznego sporu przed bezprawnymi działaniami, dla mnie to oczywiste i normalne - podkreślił Jacek Sasin.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty