Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Sławomir Nowak. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Sławomir Nowak. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Sławomir Nowak otrzymał na Ukrainie ostrzeżenie w związku z korupcją. Były polski minister transportu jest od zeszłego roku szefem ukraińskiej państwowej agencji odpowiedzialnej za budowę dróg. Ukraińska prasa pisze też o zarobkach Polaka - wielokrotnie wyższych niż te, o których mowa była kiedy zaczynał pracę na państwowej posadzie.
Zdaniem ukraińskiej Narodowej Agencji ds. Zapobiegania Korupcji, Sławomir Nowak łamie antykorupcyjne przepisy w Ukrawtodorze, czyli kierowanej przez siebie państwowej firmie. Urzędnicy walczący z korupcją poinformowali, że wysłali Sławomirowi Nowakowi oficjalne ostrzeżenie o naruszeniu ustaw, dotyczących "etycznego zachowania, zapobiegania i regulowania konfliktu interesów i innych norm prawnych". Nie uściślono jednak o co konkretnie obwiniany jest szef Ukrawtodoru.

Z kolei kierowana przez byłego polskiego ministra agencja do spraw budowy dróg oświadczyła, że ostrzeżenie dotyczy niedociągnięć w opracowywanym wewnętrznym programie antykorupcyjnym. Niedociągnięcia te obiecano naprawić.

Ukraińskie media poruszają kwestię ukraińskich zarobków byłego polskiego ministra transportu. Po objęciu przez niego stanowiska w październiku zeszłego roku miał on otrzymywać 12 tysięcy hrywien. Obecnie jego wynagrodzenie wzrosło niemal do 900 tysięcy hrywien, czyli około 125 tysięcy złotych.
Relacja Pawła Buszki/Informacyjna Agencja Radiowa

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty