Co najmniej pięć osób zginęło w wyniku silnego trzęsienia ziemi, które w piątek rano nawiedziło Meksyk.
Według amerykańskiego Instytutu Geologicznego, wstrząs miał siłę 8,1 stopnia w skali Richtera, natomiast według meksykańskich ekspertów - 8,4 stopnia. Później doszło do kilku wstrząsów wtórnych.
Do wybrzeży Meksyku dotarła już fala tsunami. Nie była tak groźna, jak się obawiano. Jej wysokość nie przekroczyła 70 centymetrów.
Epicentrum wstrząsu znajdowało się pod dnem Oceanu Spokojnego, około 120 kilometrów od miasta Tres Picos, w stanie Chiapas, na głębokości 33 kilometrów.
W ostatnich latach wielokrotnie dochodziło do trzęsień ziemi w Meksyku. Najwięcej ofiar spowodowały wstrząsy w 1985 roku. Według oficjalnych danych, zginęło wtedy 10 tysięcy osób. Zdaniem ekspertów, śmierć mogło ponieść cztery razy więcej osób.
Do wybrzeży Meksyku dotarła już fala tsunami. Nie była tak groźna, jak się obawiano. Jej wysokość nie przekroczyła 70 centymetrów.
Epicentrum wstrząsu znajdowało się pod dnem Oceanu Spokojnego, około 120 kilometrów od miasta Tres Picos, w stanie Chiapas, na głębokości 33 kilometrów.
W ostatnich latach wielokrotnie dochodziło do trzęsień ziemi w Meksyku. Najwięcej ofiar spowodowały wstrząsy w 1985 roku. Według oficjalnych danych, zginęło wtedy 10 tysięcy osób. Zdaniem ekspertów, śmierć mogło ponieść cztery razy więcej osób.

Radio Szczecin