Parlamentarny Zespół ds. Reformy Wymiaru Sprawiedliwości zaprosił do udziału w swych pracach prezydenta Andrzej Dudę.
Zaproszenia zostały wysłane również do przedstawicieli resoru sprawiedliwości, samorządów zawodowych, klubów parlamentarnych oraz do środowisk obywatelskich.
- Zamiast kampanii propagandowej proponujemy otwartą merytoryczną rozmowę nad konkretnymi rozwiązaniami, które mają na celu usprawnienie wymiaru sprawiedliwości - powiedziała w Sejmie Kamila Gasiuk - Pihowicz z Nowoczesnej.
Jak mówiła, tego właśnie zabrakło w lipcu w Sejmie, podczas uchwalania ustaw o KRS-ie i o Sądzie Najwyższym i tego brakuje w pracach, które obecnie toczą się w Pałacu Prezydenckim.
- Trudno oprzeć się wrażeniu, że pan prezydent razem z innymi politykami PiS boi się otwartej debaty na temat zmian w wymiarze sprawiedliwości - powiedziała poseł Nowoczesnej.
Parlamentarny Zespół ds. Reformy Wymiaru Sprawiedliwości został zgłoszony marszałkowi Sejmu w sierpniu tego roku. Zespół tworzą posłowie PO, Nowoczesnej i PSL. Pierwsze posiedzenie Zespołu odbędzie się w najbliższą środę, 13 września. Tematem ma być zakres kognicji sądów - przekazanie części spraw notariuszom i Urzędom Stanu Cywilnego.
Reforma sądownictwa zaproponowana przez ministerstwo sprawiedliwości zakładała między innymi zmiany w sposobie powoływaniu sędziów, zmiany w sposobie doboru sędziów do poszczególnych spraw, powołanie Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym. Zmiany te znajdowały się w trzech ustawach zaproponowanych przez resort sprawiedliwości: w ustawie o KRS, o Sądzie Najwyższym, a także Prawo o ustroju sądów powszechnych. Podpisu prezydenta Andrzeja Dudy doczekała się jedynie ostatnia z nich, pozostałe dwie zostały przez prezydenta zawetowane. Prezydent zapowiedział, że końca września przedstawi nowe projekty ustaw.
- Zamiast kampanii propagandowej proponujemy otwartą merytoryczną rozmowę nad konkretnymi rozwiązaniami, które mają na celu usprawnienie wymiaru sprawiedliwości - powiedziała w Sejmie Kamila Gasiuk - Pihowicz z Nowoczesnej.
Jak mówiła, tego właśnie zabrakło w lipcu w Sejmie, podczas uchwalania ustaw o KRS-ie i o Sądzie Najwyższym i tego brakuje w pracach, które obecnie toczą się w Pałacu Prezydenckim.
- Trudno oprzeć się wrażeniu, że pan prezydent razem z innymi politykami PiS boi się otwartej debaty na temat zmian w wymiarze sprawiedliwości - powiedziała poseł Nowoczesnej.
Parlamentarny Zespół ds. Reformy Wymiaru Sprawiedliwości został zgłoszony marszałkowi Sejmu w sierpniu tego roku. Zespół tworzą posłowie PO, Nowoczesnej i PSL. Pierwsze posiedzenie Zespołu odbędzie się w najbliższą środę, 13 września. Tematem ma być zakres kognicji sądów - przekazanie części spraw notariuszom i Urzędom Stanu Cywilnego.
Reforma sądownictwa zaproponowana przez ministerstwo sprawiedliwości zakładała między innymi zmiany w sposobie powoływaniu sędziów, zmiany w sposobie doboru sędziów do poszczególnych spraw, powołanie Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym. Zmiany te znajdowały się w trzech ustawach zaproponowanych przez resort sprawiedliwości: w ustawie o KRS, o Sądzie Najwyższym, a także Prawo o ustroju sądów powszechnych. Podpisu prezydenta Andrzeja Dudy doczekała się jedynie ostatnia z nich, pozostałe dwie zostały przez prezydenta zawetowane. Prezydent zapowiedział, że końca września przedstawi nowe projekty ustaw.

Radio Szczecin