Huragan "Irma" uderza powoli w południowo-wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. "Jeśli nie dostosowałeś się do nakazu ewakuacji, możesz być zdany tylko na siebie" - informują służby tych mieszkańców południowej Florydy, którzy postanowili zostać w swoich domach.
Na południowej Florydzie już ponad 76 tysięcy gospodarstw domowych pozbawionych jest dopływu energii elektrycznej, a w całym regionie pada deszcz. W okolicach Miami prędkość wiatru przekracza 65 km/h.
W północnej części całą sobotę trwały przygotowania na nadejście żywiołu. Swój dom w Tampie zabezpieczał między innymi Patryk Dyjak, syn polskich imigrantów. - Wszystko co było na zewnątrz schowaliśmy do domu, a na okna założyliśmy deski - opowiada.
W specjalnie przygotowanych schroniskach przebywa już ponad 72 tysiące osób. Na miejscu mają zapewnioną żywność, opiekę lekarską oraz wodę. Wśród takich osób jest Dariusz Klętak, który mieszka w miejscowości Naples położonej od strony Zatoki Meksykańskiej, a pochodzi ze Stargardu.
- W schronisku jestem razem z rodziną - opowiada pan Dariusz. - Nadzieja umiera ostatnia. Gdyby "Irma" była huraganem piątego stopnia, to obawiałbym się, czy struktura hali sportowej, w której zorganizowano schronisko, wytrzyma. Wtedy pozostałabym nam tylko modlitwa.
Huragan kategorii piątej w skali Saffira-Simpsona jest w stanie niszczyć ściany zabudowań, naruszać konstrukcje domów oraz wywoływać powodzie.
W północnej części całą sobotę trwały przygotowania na nadejście żywiołu. Swój dom w Tampie zabezpieczał między innymi Patryk Dyjak, syn polskich imigrantów. - Wszystko co było na zewnątrz schowaliśmy do domu, a na okna założyliśmy deski - opowiada.
W specjalnie przygotowanych schroniskach przebywa już ponad 72 tysiące osób. Na miejscu mają zapewnioną żywność, opiekę lekarską oraz wodę. Wśród takich osób jest Dariusz Klętak, który mieszka w miejscowości Naples położonej od strony Zatoki Meksykańskiej, a pochodzi ze Stargardu.
- W schronisku jestem razem z rodziną - opowiada pan Dariusz. - Nadzieja umiera ostatnia. Gdyby "Irma" była huraganem piątego stopnia, to obawiałbym się, czy struktura hali sportowej, w której zorganizowano schronisko, wytrzyma. Wtedy pozostałabym nam tylko modlitwa.
Huragan kategorii piątej w skali Saffira-Simpsona jest w stanie niszczyć ściany zabudowań, naruszać konstrukcje domów oraz wywoływać powodzie.
#Irma approaching Key West, Florida. pic.twitter.com/1nis3CKDNB
— Vista Earth (@VistaEarth) 10 września 2017

Radio Szczecin
