Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
Podczas napaści na burmistrza Łasku (woj. łódzkie), do którego doszło w kościele podczas mszy dożynkowej, ucierpiała także trzy inne osoby. Wśród nich - była wojewoda łódzka.
W południe, w czasie nabożeństwa do świątyni wszedł mężczyzna, uzbrojony w pojemnik z gazem pieprzowym i paralizator. Zaatakował siedzącego w ławce burmistrza Łasku Gabriela Szkudlarka. Poszkodowane zostały także osoby siedzące obok burmistrza, wśród nich Jolanta Chełmińska.

- Obok burmistrza siedziała pani była wojewoda i ona też została zaatakowana gazem. Z tyłu siedziały jeszcze dwie panie, które też otrzymały uderzenie rozpylonym gazem i również zostały przewiezione do lekarza. Cztery osoby są pokrzywdzone - informuje Komendant Powiatowy Policji w Łasku Piotr Bielewski.

Dwie kobiety trafiły do szpitala na badania. Napastnika obezwładnili świadkowie. Wśród nich, był policjant - po służbie.

58-letni sprawca ataku - to mieszkaniec gminy Łask. Jest teraz w szpitalu na obserwacji. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator. Policja sprawdza, dlaczego mężczyzna zaatakował burmistrza i czy napaść miała związek z pełnioną przez poszkodowanego funkcją.

Zaatakowany w czasie mszy burmistrz Łasku Gabriel Szkudlarek uważa, że sprawcą napaści na niego jest niezadowolony petent.

Za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
- Obok burmistrza siedziała pani była wojewoda i ona też została zaatakowana gazem. Z tyłu siedziały jeszcze dwie panie, które też otrzymały uderzenie rozpylonym gazem i również zostały przewiezione do lekarza. Cztery osoby są pokrzywdzone - informuje Kom

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty