Dwóch górników zostało poszkodowanych w wypadku w kopalni "Wujek" w Katowicach. We wtorek nad ranem w wyniku wymiany sekcji obudowy doszło do oderwania skał, które uderzyły pracowników.
- Na poziomie 680 metrów, przy wymianie stropnicy ociosowej, nastąpił opad mas skalnych. Poszkodowanych zostało dwóch ślusarzy. Jeden ma uraz głowy, drugi uraz nóg. Wiadomo, że w trakcie transportowania ich na powierzchnię byli przytomni - mówi Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego.
Jeden z górników został przetransportowany do szpitala w katowickim Ochojcu. Drugi jest w tej chwili badany. Miejsce wypadku zostało zabezpieczone. - W tym momencie wypadek jest kwalifikowany jako zbiorowy. Na miejscu są przedstawiciele nadzoru górniczego, którzy sprawdzają okoliczności zdarzenia - dodaje rzeczniczka.
Kopalnia "Wujek" pracuje normalnie.
Jeden z górników został przetransportowany do szpitala w katowickim Ochojcu. Drugi jest w tej chwili badany. Miejsce wypadku zostało zabezpieczone. - W tym momencie wypadek jest kwalifikowany jako zbiorowy. Na miejscu są przedstawiciele nadzoru górniczego, którzy sprawdzają okoliczności zdarzenia - dodaje rzeczniczka.
Kopalnia "Wujek" pracuje normalnie.

Radio Szczecin