Papież zaapelował o przyjmowanie uchodźców i migrantów z otwartymi ramionami. Franciszek spotkał się z wiernymi na audiencji generalnej na Placu św. Piotra.
Tematem papieskiej katechezy była nadzieja. Franciszek powiedział, że to nie życie daje nadzieję, a odwrotnie: nadzieja podtrzymuje życie. Dodał, że gdyby ludzie nie pielęgnowali nadziei, nie zostawiliby żadnych śladów w dziejach świata.
- To nadzieja jest bodźcem tych, którzy porzucają dom, ziemię, często rodzinę, by szukać lepszego, bardziej godnego życia dla siebie i swoich bliskich - zauważył Franciszek.
Papież zaapelował, by dzielić tę nadzieję z migrantami i towarzyszyć im w ich podróży przyjmując z otwartymi ramionami i sercem.
Zwracając się do Polaków Franciszek powiedział, by w chwilach trudności i cierpień zagrażających nadziei, prosili Boga o otworzenie im oczu na dobro, obudzenie pragnienia szczęścia i woli budowania lepszego świata dla siebie i innych.
- To nadzieja jest bodźcem tych, którzy porzucają dom, ziemię, często rodzinę, by szukać lepszego, bardziej godnego życia dla siebie i swoich bliskich - zauważył Franciszek.
Papież zaapelował, by dzielić tę nadzieję z migrantami i towarzyszyć im w ich podróży przyjmując z otwartymi ramionami i sercem.
Zwracając się do Polaków Franciszek powiedział, by w chwilach trudności i cierpień zagrażających nadziei, prosili Boga o otworzenie im oczu na dobro, obudzenie pragnienia szczęścia i woli budowania lepszego świata dla siebie i innych.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Każda plebania ma co najmniej jeden pokój gościnny. W takim razie nie widzę problemu. A wiadomo nie od dziś, że "opiekunowie" tych przybytków są łasi na kasę to idealna okazja na wyszarpanie od unii ile tylko wlezie.
To jest właśnie największy minus tej religii - nadstawianie drugiego policzka ;/
Woda na młyn dla lewaków..

Radio Szczecin