Na wiejskim cmentarzu wojskowym w Dołhinowie na północy Białorusi odbyła się uroczystość ponownego pochowania pięciu żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy zginęli 17 września 1939 roku po napaści Związku Radzieckiego na Polskę.
Wcześniej szczątki polskich żołnierzy zostały odnalezione w zbiorowej mogile na kołchozowym polu i ekshumowane. Było to możliwe dzięki współpracy specjalistów polskiego IPN i białoruskich żołnierzy ze specjalnego batalionu poszukiwawczego.
Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w kościele parafialnym w Dołhinowie. Potem w asyście honorowej kompanii reprezentacyjnej Straży Granicznej trumny ze szczątkami polskich żołnierzy zostały odprowadzone na cmentarz, gdzie uroczyście złożono je do grobu. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jakub Skiba powiedział mediom, że była to bardzo ważna uroczystość dla Polski.
- Zwłoki tych osób czekały 78 lat na ten pogrzeb i byliśmy im to winni - powiedział wiceminister Skiba.
Z kolei wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej Krzysztof Szwagrzyk powiedział, że na terenie Białorusi jest jeszcze wiele miejsc, które IPN chciałby przebadać. - Przed nami jest bardzo wiele pracy, bo nasza historia była taka jaka była. Tysiące takich miejsc jest na terenie państwa białoruskiego - powiedział Krzysztof Szwagrzyk.
Wiceprezes IPN zauważył, że również na terenie Polski są miejsca pamięci, którymi interesuje się strona białoruska, i zdeklarował pomoc Białorusinom w ewentualnym przeprowadzeniu prac ekshumacyjnych na terenie naszego kraju.
W uroczystym pochówku polskich żołnierzy wzięli udział przedstawiciele białoruskiego MSZ, Ministerstwa Obrony i lokalnych władz oraz kilkuset mieszkańców Dołhinowa i okolicznych miejscowości.
Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w kościele parafialnym w Dołhinowie. Potem w asyście honorowej kompanii reprezentacyjnej Straży Granicznej trumny ze szczątkami polskich żołnierzy zostały odprowadzone na cmentarz, gdzie uroczyście złożono je do grobu. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jakub Skiba powiedział mediom, że była to bardzo ważna uroczystość dla Polski.
- Zwłoki tych osób czekały 78 lat na ten pogrzeb i byliśmy im to winni - powiedział wiceminister Skiba.
Z kolei wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej Krzysztof Szwagrzyk powiedział, że na terenie Białorusi jest jeszcze wiele miejsc, które IPN chciałby przebadać. - Przed nami jest bardzo wiele pracy, bo nasza historia była taka jaka była. Tysiące takich miejsc jest na terenie państwa białoruskiego - powiedział Krzysztof Szwagrzyk.
Wiceprezes IPN zauważył, że również na terenie Polski są miejsca pamięci, którymi interesuje się strona białoruska, i zdeklarował pomoc Białorusinom w ewentualnym przeprowadzeniu prac ekshumacyjnych na terenie naszego kraju.
W uroczystym pochówku polskich żołnierzy wzięli udział przedstawiciele białoruskiego MSZ, Ministerstwa Obrony i lokalnych władz oraz kilkuset mieszkańców Dołhinowa i okolicznych miejscowości.

Radio Szczecin