Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Tatry. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin/Archiwum]
Tatry. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin/Archiwum]
Grupa około 45 turystów utknęła na Polanie Włosienica w pobliżu Morskiego Oka w Tatrach.
Komendant Straży Parku Tatrzańskiego Edward Wlazło poinformował, że służby są na miejscu zdarzenia i pomagają turystom bezpiecznie zejść z góry.

- Policjanci samochodem służbowym oświetlają drogę. Turyści schodzą, są tam bodajże dwie lub trzy rodziny z małymi dziećmi. Policjanci im pomogli. W chwili obecnej tam nikt nie wymaga hospitalizacji, nie ma zagrożenia życia i zdrowia. Ci ludzie muszą po prostu te osiem kilometrów zejść na nogach - mówi Wlazło.

Komendant powiedział, że w grudniu w górach zaprzęgi konne, z których korzystają turyści, jeżdżą tylko do godziny 17:00. Osoby, którym udzielana jest pomoc, źle obliczyły czas potrzebny do wejścia i zejścia w rejon Morskiego Oka. Komendant dodał, że do incydentu by nie doszło, gdyby turyści słuchali zaleceń pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego.

- Przy zakupie biletów pracownicy informowali wszystkich turystów, że zaprzęgi konne po godzinie 17 już nie jeżdżą. Muszę tu stwierdzić brak wyobraźni u tych naszych turystów. Nie dostosowali się do naszych poleceń. Skoro weszli i schodzą późno, to muszą zejść o własnych nogach. Służby nie będą robiły za taksówkę - mówi komendant Straży Parku Tatrzańskiego.

Podobne zdarzenie miało miejsce rok temu. Wtedy grupa turystów również nie zastosowała się do zaleceń pracowników parku i służby musiały pomagać im wracać na dół.

Przy okazji tegorocznego incydentu komendant Edward Wlazło zaapelował do turystów, którzy odpoczywają teraz na Podhalu, o rozsądek. Prosił, żeby każde wyjście w góry zaplanować. Zawsze zabrać dodatkowe ubrania oraz coś ciepłego do jedzenia lub picia. jeśli wędrujemy z dziećmi należy wyjść na wycieczkę dużo wcześniej i zaplanować tak powrót, żeby w górach nie zastał nas zmrok.
Komendant Straży Parku Tatrzańskiego Edward Wlazło poinformował, że służby są na miejscu zdarzenia i pomagają turystom bezpiecznie zejść z góry.
Komendant dodał, że do incydentu by nie doszło, gdyby turyści słuchali zaleceń pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty