Co najmniej połowa Włochów żyje w niepewności i obawia się o przyszłość. Dzieje się tak mimo pewnego ożywienia gospodarczego - wynika z dorocznego raportu przedstawionego w Rzymie przez prestiżowy Instytut Badań nad Włochami.
Badania wskazują, że tylko co czwarty Włoch posiadający oszczędności gotów jest je zainwestować. Reszta woli trzymać pieniądze w banku „na czarną godzinę”. Jedna trzecia Włochów obawia się przebywać w pobliżu osób o arabskich rysach twarzy. Dwie trzecie uważa, że wobec upadku obyczajów i wzrostu przemocy należy wprowadzić do szkół lekcje wychowania obywatelskiego.
O przyczynach niepokoju wśród społeczeństwa mówił Polskiemu Radiu jeden z autorów raportu, prof. Alberto Mattiacci.
- Panuje stan wielkiej niepewności. Przyczyniają się do tego media i politycy. Niepewność przemienia się w niebezpieczny strach. Włosi balansują jak na linie między optymizmem i pesymizmem - powiedział prof. Mattiacci.
Profesor obwinia o to ostrą kampanię przed wyborami powszechnymi, które odbędą się 4 marca.
O przyczynach niepokoju wśród społeczeństwa mówił Polskiemu Radiu jeden z autorów raportu, prof. Alberto Mattiacci.
- Panuje stan wielkiej niepewności. Przyczyniają się do tego media i politycy. Niepewność przemienia się w niebezpieczny strach. Włosi balansują jak na linie między optymizmem i pesymizmem - powiedział prof. Mattiacci.
Profesor obwinia o to ostrą kampanię przed wyborami powszechnymi, które odbędą się 4 marca.

Radio Szczecin