Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Włoska policja. Źródło fot.: www.it.wikipedia.org/Arpingstone
Włoska policja. Źródło fot.: www.it.wikipedia.org/Arpingstone
Po strzelaninie w mieście Macerata w środkowych Włoszech, w której rannych zostało sześcioro imigrantów z Afryki, premier Paolo Gentiloni wygłosił krótkie przemówienie telewizyjne. Zaapelował w nim o spokój i poczucie odpowiedzialności.
W sobotę w Maceracie 28-letni Włoch, związany ze środowiskiem skrajnej prawicy, strzelał do swoich bezbronnych ofiar z samochodu. Widząc patrol policyjny wysiadł z auta, owinął się we włoską flagę i krzycząc "Niech żyją Włochy!" wzniósł rękę w faszystowskim pozdrowieniu. Zdaniem włoskich mediów, strzały do obcokrajowców były odwetem za zamordowanie trzy dni temu przez Nigeryjczyka młodej mieszkanki Maceraty.

Premier Gentiloni w wystąpieniu telewizyjnym zapewnił, że sprawcy zostaną ukarani. - Nienawiść i przemoc nie zdoła nas podzielić. Państwo będzie szczególnie surowe wobec każdego, kto będzie usiłował nakręcić spiralę przemocy - mówił premier.

Szef włoskiego rządu zaapelował, by siły polityczne nie wykorzystywały obu tragedii w toczącej się ostrej kampanii przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 4 marca.
Relacja Piotra Kowalczuka/Informacyjna Agencja Radiowa

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty