Niemieccy parlamentarzyści wnioskują do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego o poparcie inicjatywy, która odebrałaby pieniądze partii NPD. To ugrupowanie aktywne przede wszystkim przy granicy z Polską.
Decyzję o złożeniu wniosku do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego podjęli w Bundesracie przedstawiciele landów. Na łamach Deutsche Welle tłumaczyli, że "Niemcy to otwarta demokracja, ale zarazem zdolna do obrony". Jeśli Trybunał poprze wniosek to NPD straci finansowanie z budżetu państwa na najbliższe sześć lat. W 2016 partia dostała milion euro publicznych środków.
Narodowodemokratyczna Partia Niemiec nie ma przedstawicieli w niemieckim parlamencie, ale na pograniczu jest aktywna. W przeszłości zachęcała wyborców plakatami sugerującymi, że Polacy to złodzieje samochodów, w wyborach w 2016 roku do lokalnego parlamentu Meklemburgii Pomorza Przedniego zdobyła 3 procent poparcia.
- Tu jest bardzo dużo nacjonalistów, którzy nie lubią Polaków albo Turków - ocenia Polak od kilkunastu lat mieszkający w przygranicznym Loecknitz.
Rok temu Trybunał odrzucił wniosek by zdelegalizować NPD.
Narodowodemokratyczna Partia Niemiec nie ma przedstawicieli w niemieckim parlamencie, ale na pograniczu jest aktywna. W przeszłości zachęcała wyborców plakatami sugerującymi, że Polacy to złodzieje samochodów, w wyborach w 2016 roku do lokalnego parlamentu Meklemburgii Pomorza Przedniego zdobyła 3 procent poparcia.
- Tu jest bardzo dużo nacjonalistów, którzy nie lubią Polaków albo Turków - ocenia Polak od kilkunastu lat mieszkający w przygranicznym Loecknitz.
Rok temu Trybunał odrzucił wniosek by zdelegalizować NPD.

Radio Szczecin