Parlament Europejski będzie mniejszy po brexicie, a Polska otrzyma dodatkowe miejsce - tak zdecydowali europosłowie na sesji plenarnej w Strasburgu.
Europosłowie odrzucili też propozycję utworzenia ogólnoeuropejskiej listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Deputowani przyjęli raport dotyczący rozdziału miejsc, które zostaną zwolnione pod koniec marca przyszłego roku przez Brytyjczyków, jeśli do brexitu rzeczywiście dojdzie.
Parlament Europejski zmniejszy się z 751 do 705 europosłów, a cześć miejsc po Brytyjczykach zostanie rozdzielona pomiędzy 14 krajów, wśród nich jest też Polska poinformowała współautorka raportu, Danuta Huebner.
- Mimo oporu w różnych grupach politycznych, udało się uzyskać jedno miejsce więcej dla Polski - powiedziała Danuta Huebner.
W nowym rozdaniu Polska będzie miała 52 europosłów. Podczas głosowania deputowani zaakceptowali też poprawkę europosła Kazimierza Michała Ujazdowskiego i nie zgodzili się na utworzenie ponadnarodowych, ogólnoeuropejskich list.
- Nie po raz pierwszy federaliści proponują coś, co będzie raczej osłabiać zaufanie do Unii Europejskiej niż je zwiększać - powiedział Kazimierz Michał Ujazdowski.
Teraz ta sprawa zostanie omówiona przez unijnych przywódców, jeśli zatwierdzą oni raport wróci on ponownie do europarlamentu.
Deputowani przyjęli raport dotyczący rozdziału miejsc, które zostaną zwolnione pod koniec marca przyszłego roku przez Brytyjczyków, jeśli do brexitu rzeczywiście dojdzie.
Parlament Europejski zmniejszy się z 751 do 705 europosłów, a cześć miejsc po Brytyjczykach zostanie rozdzielona pomiędzy 14 krajów, wśród nich jest też Polska poinformowała współautorka raportu, Danuta Huebner.
- Mimo oporu w różnych grupach politycznych, udało się uzyskać jedno miejsce więcej dla Polski - powiedziała Danuta Huebner.
W nowym rozdaniu Polska będzie miała 52 europosłów. Podczas głosowania deputowani zaakceptowali też poprawkę europosła Kazimierza Michała Ujazdowskiego i nie zgodzili się na utworzenie ponadnarodowych, ogólnoeuropejskich list.
- Nie po raz pierwszy federaliści proponują coś, co będzie raczej osłabiać zaufanie do Unii Europejskiej niż je zwiększać - powiedział Kazimierz Michał Ujazdowski.
Teraz ta sprawa zostanie omówiona przez unijnych przywódców, jeśli zatwierdzą oni raport wróci on ponownie do europarlamentu.

Radio Szczecin