Ponad 400 osób drugą dobę czeka na loty na Majorkę i Korfu. Samoloty miały w środę wystartować z lotniska w Pyrzowicach. Wieczorem turyści zostali przewiezieni do hoteli w regionie. W czwartek musieli je opuścić. Biuro podróży organizuje kolejne miejsca w hotelach.
- Dzwoniąc na lotnisko: nie mają żadnej informacji. Każą dzwonić do własnego biura. Biuro odpowiada, że oni też nic nie wiedzą, muszą do głównego biura, kręci się wszystko w kółko! - mówiła jedna z turystek.
- Najciekawiej było, kiedy o godz. 14 zostaliśmy wyprowadzeni na parking pod lotnisko. Tam czekaliśmy półtorej godziny na autobus. Cały czas była informacja, że autobus jest : "zaraz". Czyli znaczy to, że nie możemy odejść, pójść do toalety, kupić sobie wody czy na obiad, bo jest "zaraz". Nie było nikogo, nie wiadomo, kto wsiadł do autobusu, nikt nie wie, czy wszyscy, nikt nas nie policzył. Kompletny bałagan. Dziś też było bardzo "wesoło", bo wstaliśmy rano w hotelu i okazało się, że nie mamy śniadania. Nie ma rzetelnej informacji kiedy nastąpi wylot i co będzie w związku z tym, gdy tego wylotu nie będzie. My dalej nic nie wiemy - relacjonowała kolejna.
Biuro podróży nie podało jaka jest przyczyna opóźnienia lotów. Nie poinformowało też o ewentualnych godzinach wylotów.
- Najciekawiej było, kiedy o godz. 14 zostaliśmy wyprowadzeni na parking pod lotnisko. Tam czekaliśmy półtorej godziny na autobus. Cały czas była informacja, że autobus jest : "zaraz". Czyli znaczy to, że nie możemy odejść, pójść do toalety, kupić sobie wody czy na obiad, bo jest "zaraz". Nie było nikogo, nie wiadomo, kto wsiadł do autobusu, nikt nie wie, czy wszyscy, nikt nas nie policzył. Kompletny bałagan. Dziś też było bardzo "wesoło", bo wstaliśmy rano w hotelu i okazało się, że nie mamy śniadania. Nie ma rzetelnej informacji kiedy nastąpi wylot i co będzie w związku z tym, gdy tego wylotu nie będzie. My dalej nic nie wiemy - relacjonowała kolejna.
Biuro podróży nie podało jaka jest przyczyna opóźnienia lotów. Nie poinformowało też o ewentualnych godzinach wylotów.

Radio Szczecin