Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
NATO przyłącza się do ogłoszonego przez władze Afganistanu zawieszenia broni. Poinformowali o tym dowódcy misji Sojuszu w tym kraju w trakcie spotkania w Brukseli.
Prezydent Afganistanu ogłosił kilka dni temu, że w przyszłym tygodniu na czas muzułmańskiego święta Id al-Fitr wojsko nie będzie prowadzić operacji przeciwko talibom. Ma to skłonić rebeliantów do udziału w rozmowach pokojowych. Armia nadal jednak będzie uderzać w inne grupy partyzanckie, w tym miejscowe oddziały ISIS.

Dowódca misji NATO w Afganistanie generał John Nicholson ogłosił w Brukseli, że siły Sojuszu w Afganistanie pójdą w ślady prezydenta. - Być może uda nam się przegrupować siły z innych miejsc w kraju, by skupić się na ISIS. W praktyce oznacza to znacznie intensywniejszą operację przeciwko ISIS. Jeśli zawieszenie broni będzie trwało, to będziemy mogli z większą siłą uderzyć w ISIS - dodał generał Nicholson.

Nie wiadomo na razie, czy talibowie uszanują zaproponowane przez prezydenta Afganistanu zawieszenie broni. Sekretarz generalny NATO zaapelował w ostatnich dniach do talibów, by złożyli broń i usiedli do negocjacji z władzami w Kabulu. Amerykański sekretarz obrony James Mattis mówił w Brukseli, że rebelianci nie mają innego wyjścia.

- Talibowie nie robią żadnych postępów w walce, więc przyjęcie tego zawieszenia broni jest odpowiednie. Ale zobaczymy, co się stanie dalej. Proces pokojowy w środku takiej wojny jak ta jest wyzwaniem - dodał.

Od czasu obalenia rządu talibów w Afganistanie w 2001 roku w kraju trwa partyzancka wojna domowa, w której zginęły tysiące Afgańczyków. Mimo wieloletniej obecności wojsk NATO i wielokrotnie zapowiadanych rozmów pokojowych nie udało się zatrzymać konfliktu.

Od 15 lat w Afganistanie NATO szkoli afgańską policję i wojsko. Najnowsza misja Sojuszu trwa ponad trzy lata. W Afganistanie jest teraz kilkanaście tysięcy żołnierzy z 41 krajów, zarówno członków NATO, jak i państw współpracujących. Na miejscu są także żołnierze z Polski. Przystąpienie do misji zapowiedziały właśnie Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Sekretarz generalny NATO zapowiedział w Brukseli, że na zbliżającym się szczycie Sojuszu w połowie lipca przywódcy krajów Sojuszu prawdopodobnie przedłużą finansowanie afgańskiej armii i policji do 2024 roku. Społeczność międzynarodowa co roku wykłada na ten cel kilka miliardów dolarów. Afganistan jest na tyle zniszczony trwającymi od 40 lat wojnami, że kraj nie jest w stanie samodzielnie się finansować.
Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR).

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty