Strażacy opanowali pożar w hali recyclingu w Radzionkowie w województwie śląskim. Ogień wybuchł w czwartek rano. Nikomu nic się nie stało.
Przed godziną 12 na miejscu pracowały jeszcze trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej. - Trwa dogaszanie. Pożar jest już opanowany - potwierdza młodszy brygadier Piotr Pichura, rzecznik tarnogórskiej straży.
W sumie w akcji wzięło udział 18 zastępów. Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w czwartek nad ranem. Nikomu nic się nie stało. Portier, który przebywał w środku, został natychmiast ewakuowany.
W hali składowane były stare pojazdy. Niektóre z nich miały instalacje gazowe. - Zagrożeniem był materiał, który był tam przechowywany. Spłonęło około 50 wraków, 10 udało się uratować - mówi Pichura.
Teraz służby zbadają, co było przyczyną pożaru.
W sumie w akcji wzięło udział 18 zastępów. Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w czwartek nad ranem. Nikomu nic się nie stało. Portier, który przebywał w środku, został natychmiast ewakuowany.
W hali składowane były stare pojazdy. Niektóre z nich miały instalacje gazowe. - Zagrożeniem był materiał, który był tam przechowywany. Spłonęło około 50 wraków, 10 udało się uratować - mówi Pichura.
Teraz służby zbadają, co było przyczyną pożaru.

Radio Szczecin