Prawicowy kandydat na prezydenta Brazylii, Jair Bolsonaro, został pchnięty nożem w brzuch. Do zdarzenia doszło podczas wiecu przedwyborczego w mieście Juiz de Fora.
Nóż uszkodził wątrobę, płuco i jelita kandydata. Mężczyznę natychmiast przewieziono do szpitala Santa Casa de Misericórdia. Lekarze po przeprowadzonej operacji oświadczyli, że stan rannego jest ciężki, ale stabilny. Nożownik został aresztowany.
Prezydent Brazylii, Michel Temer, wyraził swoje oburzenie atakiem mówiąc, że w demokratycznym państwie prawa nie można zaakceptować sytuacji, w której nie jest możliwe spokojne przeprowadzenie kampanii wyborczej. - Niech ten atak służy za przykład dla tych, którzy dziś przeprowadzają kampanie, by byli oni świadomi, że tolerancja jest niezbędna dla demokracji i państwa prawa. Nie można mówić o państwie prawa, jeśli nie ma tolerancji - powiedział Temer w oficjalnym wystąpieniu nadanym przez stację Globo.
Prezydent Brazylii, Michel Temer, wyraził swoje oburzenie atakiem mówiąc, że w demokratycznym państwie prawa nie można zaakceptować sytuacji, w której nie jest możliwe spokojne przeprowadzenie kampanii wyborczej. - Niech ten atak służy za przykład dla tych, którzy dziś przeprowadzają kampanie, by byli oni świadomi, że tolerancja jest niezbędna dla demokracji i państwa prawa. Nie można mówić o państwie prawa, jeśli nie ma tolerancji - powiedział Temer w oficjalnym wystąpieniu nadanym przez stację Globo.

Radio Szczecin