Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. www.pixabay.com/photo-2123697 (domena publiczna)
Fot. www.pixabay.com/photo-2123697 (domena publiczna)
Rosja nie wpuściła na swoje terytorium polskiego politologa. Łukasz Adamski jest zastępcą dyrektora Polsko-Rosyjskiego Centrum Dialogu i Porozumienia.
Jak sam napisał na swojej stronie Fb, Federalna Służba Bezpieczeństwa wręczyła mu dokument, z którego wynika, że jest „zagrożeniem dla bezpieczeństwa Rosji i porządku publicznego”.

To już czwarty ekspert z Polski w ostatnich miesiącach, którego Moskwa uznała za persona non grata.

Łukasz Adamski jechał do Swietłogorska w obwodzie kaliningradzkim, gdzie miał wspólnie z przedstawicielami rosyjskich władz uczestniczyć w ceremonii otwarcia polsko-rosyjskiego turnieju piłkarskiego dla dzieci.

"Dla FSB jestem: zagrożeniem bezpieczeństwa lub porządku publicznego Federacji Rosyjskiej” - napisał w internecie polski politolog. Dodał, że dokument wręczono mu w punkcie granicznym, w pobliżu miasta Gusiew.

Łukasz Adamski współkieruje Polsko-Rosyjskim Centrum Dialogu i Porozumienia, które zostało założone na mocy porozumienia prezydentów Polski i Rosji. Organizacja ma swój odpowiednik w Rosji. Zgodnie ze statutem zajmuje się wspieraniem stosunków polsko-rosyjskich, między innymi w sferach kultury oraz nauki.

Wcześniej władze Rosji uznały za osoby niepożądane dwóch polskich politologów i jednego fotoreportera - dokumentalistę, w tym szefa Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Sławomira Dębskiego.
Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR).

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty