Kilka miesięcy może zająć stwierdzenie autentyczności obrazu znalezionego w ubiegłym tygodniu przez celników w Hrebennem. Płótno, sygnowane nazwiskiem Marca Chagalla, znajdowało się w samochodzie obywatela Ukrainy.
Dzieło przedstawia postać trzymającą latawiec w kształcie twarzy na kolorowym tle.
Rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, Marta Szpakowska, poinformowała, że trwają poszukiwania rzeczoznawcy, który może potwierdzić autentyczność dzieła.
- Wystąpiliśmy do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z prośbą o znalezienie odpowiedniego miejsca na przechowanie tego obrazu, bo jeśli będzie to autentyczny obraz, to musi mieć zagwarantowane odpowiednie warunki temperatury i wilgotności. Będziemy czekać na opinię rzeczoznawcy, może nawet kilka miesięcy. Dopiero po takiej ocenie, że mamy do czynienia z autentycznym obrazem, może nastąpić jego wycena i sprawa jest kierowana do sądu - powiedziała Szpakowska.
W przypadku potwierdzenia, że Marc Chagall jest autorem obrazu, lubelska Izba Administracji Skarbowej zwróci się do sądu z wnioskiem o przekazanie dzieła na rzecz Skarbu Państwa.
Gdyby autorstwo się potwierdziło, byłoby to jedno z najbardziej spektakularnych ujawnień przemytu w ostatnich latach.
Rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, Marta Szpakowska, poinformowała, że trwają poszukiwania rzeczoznawcy, który może potwierdzić autentyczność dzieła.
- Wystąpiliśmy do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z prośbą o znalezienie odpowiedniego miejsca na przechowanie tego obrazu, bo jeśli będzie to autentyczny obraz, to musi mieć zagwarantowane odpowiednie warunki temperatury i wilgotności. Będziemy czekać na opinię rzeczoznawcy, może nawet kilka miesięcy. Dopiero po takiej ocenie, że mamy do czynienia z autentycznym obrazem, może nastąpić jego wycena i sprawa jest kierowana do sądu - powiedziała Szpakowska.
W przypadku potwierdzenia, że Marc Chagall jest autorem obrazu, lubelska Izba Administracji Skarbowej zwróci się do sądu z wnioskiem o przekazanie dzieła na rzecz Skarbu Państwa.
Gdyby autorstwo się potwierdziło, byłoby to jedno z najbardziej spektakularnych ujawnień przemytu w ostatnich latach.

Radio Szczecin
