Policja zatrzymała mieszkańca Dębicy na Podkarpaciu, który uprowadził swojego 10-letniego syna. O zdarzeniu poinformowała matka dziecka.
Jak mówi Anna Klee z podkarpackiej policji, z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że chłopiec został zabrany z terenu szkoły przez ojca. - Mężczyzna chciał wywieźć syna za granicę, działając wbrew postanowieniom Sądu Rejonowego w Rzeszowie, który kilka miesięcy temu podjął decyzję, że chłopiec nie może opuszczać terytorium Polski - dodaje.
38-latka zatrzymano na terenie województwa dolnośląskiego. Chłopiec został przekazany matce. Podczas zatrzymania policjanci znaleźli w samochodzie, którym mężczyzna podróżował wraz z chłopcem, marihuanę. Decyzją Sądu Rejonowego w Dębicy wobec 38-latka zastosowano dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się z synem oraz jego matką. Mężczyźnie grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
38-latka zatrzymano na terenie województwa dolnośląskiego. Chłopiec został przekazany matce. Podczas zatrzymania policjanci znaleźli w samochodzie, którym mężczyzna podróżował wraz z chłopcem, marihuanę. Decyzją Sądu Rejonowego w Dębicy wobec 38-latka zastosowano dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się z synem oraz jego matką. Mężczyźnie grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Radio Szczecin