Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin/Archiwum]
Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Fot. Kamila Kozioł [Radio Szczecin/Archiwum]
Sejm zajął się przepisami wprowadzającymi nowy model kierowania armią. Rządowa propozycja ma zmienić strukturę dowodzenia przygotowaną przez koalicję PO-PSL.
Projekt przedstawił posłom szef MON Mariusz Błaszczak. Najważniejsza zmiana to przywrócenie wiodącej roli szefa Sztabu Generalnego. To przed nim będą odpowiadać pozostali dowódcy.

Jak powiedział w Sejmie minister Błaszczak, przepisy zmieniające dotychczasowy model kierowania i dowodzenia armią to dobre rozwiązania. Szef MON przekonywał posłów, że ustawa pozwoli znów zarządzać armią w sposób jasny i przejrzysty.

- Wprowadza ład i porządek w dowodzeniu wojskiem polskim, niweluje błędy wprowadzone przez koalicję PO-PSL wraz z tym systemem dowodzenia, który okazał się zły - powiedział Mariusz Błaszczak.

Według szefa MON, armia musi być liczniejsza, wyposażona w nowoczesny sprzęt i lepiej osadzona w natowskich strukturach, a osiągnięcie tych trzech celów ma ułatwić między innymi reforma systemu dowodzenia i kierowania armią.

Opozycja chce pracować nad nowymi rozwiązaniami w komisji. Ma jednak zastrzeżenia, dotyczące między innymi wojsk obrony terytorialnej. Dowódca tej formacji na razie nie będzie podlegał szefowi sztabu, a bezpośrednio ministrowi obrony. Poseł Nowoczesnej Jarosław Lubczyk podczas sejmowej debaty powiedział, że opozycja nie chce, aby powstała "prywatna armia" pod wodzą ministra Błaszczaka. Według zapewnień kierownictwa MON, będzie to jednak sytuacja przejściowa, dopóki WOT nie osiągnie pełnej gotowości operacyjnej.

Z kolei poseł Platformy Obywatelskiej, a w rządzie PO-PSL wiceszef MON Czesław Mroczek zarzucił ministrowi Błaszczakowi brak działań w sprawach, które są ważniejsze od nowego modelu dowodzenia, takich jak zakup nowego wojskowego sprzętu. Zarzucił mu również, że MON nadal nie przestawił planu rozwoju sił zbrojnych.

Po debacie minister Mariusz Błaszczak nie krył zdziwienia, że opozycja nie zgłosiła wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu.

Prace w komisji nad reformą dowodzenia powinny rozpocząć się w przyszłym tygodniu. Oznacza to, że prawdopodobnie na początku października - czyli na kolejnym posiedzeniu Sejmu - nowe przepisy zostaną uchwalone.

Reforma systemu kierowania i dowodzenia armią została podzielona na dwie fazy. W pierwszej kierownictwo MON skupia się na przywróceniu odpowiedniej roli szefowi Sztabu Generalnego. W kolejnej zostanie przywrócona odrębność dowództw poszczególnych rodzajów sił zbrojnych. Zlikwidowano ją cztery lata temu, podporządkowując wojska lądowe, marynarkę, lotnictwo i wojska specjalne pod Dowództwo Generalne.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty