Pięć osób zginęło podczas strzelaniny w banku w jedenastotysięcznym miasteczku Sebring na Florydzie w Stanach Zjednoczonych.
21-letni podejrzany, zidentyfikowany jako Zephen Xaver, sam zadzwonił na policję i przyznał się do spowodowania strzelaniny. Poddał się i został zatrzymany.
Policja nie ujawnia motywów działania sprawcy. Nie wiadomo też, kim były ofiary. Szef lokalnej policji powiedział, że strzelanina była "bezsensowną zbrodnią".
Policja nie ujawnia motywów działania sprawcy. Nie wiadomo też, kim były ofiary. Szef lokalnej policji powiedział, że strzelanina była "bezsensowną zbrodnią".
Radio Szczecin