Stany Zjednoczone zmagają się z ekstremalnym atakiem zimy. W wielu miejscach pozamykane są szkoły i urzędy, nie funkcjonuje komunikacja miejska. Bardzo zimno jest również na zwykle ciepłej przez cały rok południowej Florydzie.
Żywioł zagraża 220 milionom Amerykanów. W Minnesocie pozamykane są szkoły, gubernator Illinois ostrzega przed zagrożeniem hipotermii, a tylko w Denver na bardzo ważnym dla całego kraju lotnisku już odwołano kilkaset lotów.
- W ciągu najbliższych 24 godzin spodziewamy się najgorszego ataku zimy od trzech dekad. Warunki pogodowe będą zagrażać naszemu życiu, będą skrajnie niebezpieczne - mówi burmistrz miasta Madison w stanie Wisconsin Paul Soglin.
Amerykańskie media z kolei piszą, że osoby, które mają 25 lat i poniżej i mieszkają w północnych stanach USA, nigdy wcześniej nie odczuwały tak niskich temperatur. Tylko w Chicago miejscami ma ona ma wynieść nawet poniżej -40 stopni Celsjusza. Synoptycy nie są w stanie dokładnie oszacować, jak duże opady śniegu wystąpią.
- W ciągu najbliższych 24 godzin spodziewamy się najgorszego ataku zimy od trzech dekad. Warunki pogodowe będą zagrażać naszemu życiu, będą skrajnie niebezpieczne - mówi burmistrz miasta Madison w stanie Wisconsin Paul Soglin.
Amerykańskie media z kolei piszą, że osoby, które mają 25 lat i poniżej i mieszkają w północnych stanach USA, nigdy wcześniej nie odczuwały tak niskich temperatur. Tylko w Chicago miejscami ma ona ma wynieść nawet poniżej -40 stopni Celsjusza. Synoptycy nie są w stanie dokładnie oszacować, jak duże opady śniegu wystąpią.
Radio Szczecin