Włochy domagają się, by migrantami na pokładzie statku z holenderską banderą, który od 5 dni znajduje się u wybrzeży Sycylii, zaopiekowała się Holandia. We wtorek mają zwrócić się w tej sprawie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Pływający pod holenderską banderą statek ratunkowy „Sea Watch” niemieckiej organizacji pozarządowej podjął 47 migrantów z pontonu u wybrzeży Libii 19 stycznia. Popłynął w stronę Malty, która odmówiła przyjęcia statku, a następnie na Sycylię. Włochy też odmówiły przyjęcia statku, ale ze względu na wysoką falę w ubiegły czwartek, zezwoliły mu schronić się w pobliżu portu w Syrakuzach.
W wydanym oświadczeniu rząd włoski stwierdza, że jeśli Holandia zgodzi się przyjąć migrantów, statek zostanie natychmiast wpuszczony do portu, a Włochy sfinansują migrantom podróż. Strona włoska zarzuca załodze statku, że gdy rozpętała się burza, wziął kurs na Sycylię zamiast na znajdujące się o wiele bliżej porty tunezyjskie, uważane za bezpieczne.
W wydanym oświadczeniu rząd włoski stwierdza, że jeśli Holandia zgodzi się przyjąć migrantów, statek zostanie natychmiast wpuszczony do portu, a Włochy sfinansują migrantom podróż. Strona włoska zarzuca załodze statku, że gdy rozpętała się burza, wziął kurs na Sycylię zamiast na znajdujące się o wiele bliżej porty tunezyjskie, uważane za bezpieczne.
Radio Szczecin